Archiwa tagu: rym

Promyk Słońca – transformacje – rym

Zajrzał do mnie rankiem jasny Promyk Słońca
Śmiało się przebił przez zasłon moich pnącza
Figlarnymi ruchami zwertował mój pokój
I dał mi nadzieję – na dnia tego spokój.
Napełnił chęcią, nieznaną cichością
Zdziwieniem wielkim oraz radością…

I chciałam już wstać – iść świetlistą drogą
– Choć byt mój codzienny skażony był trwogą –
I Promyk to wyczuł.   Zamigał…  „nie teraz!”
Blednącym światłem krzyczał: „nie chcę Cię zabierać!!!”
I odchodząc nakazał – choć tak był przyjemny
Wejść mi w dzień jasny, choć w dzień znowu ciemny.

IMG_7389 Czytaj dalej Promyk Słońca – transformacje – rym