Seksualizm homo i pomylone postrzeganie

Ludzie o orientacji innej niż heteroseksualna są ciągle marginalizowani oraz odrzucani choćby poprzez nierówne prawa oraz negatywne/agresywne podejście popularne w wielu grupach społecznych albo jednostkowo.
Głównie masowo “opluwani są” Ludzie homoseksualni, bo o np.: biseksualnych się mało mawia i ich sytuacja jest troche inna, choć jeśli wybiorą relację z Osobą tej samej płci – mają problem.  Dyskryminacja i prześladowanie tyczy się także Osób transpłciowych i transseksualnych.
Bierze się to z nieświadomości, niezrozumienia, niewiedzy, nieumiejętności odróżniania dobra od zła i prawdy od iluzji.

IMG_4409

Niektórzy twierdzą: “że wiedzą czego chciała Natura” i wypowiadają się w jej imieniu mówiąc o rozmnażaniu jako o argumencie koronnym w tezach, jakoby relacja homoseksualna była wypaczeniem, bo nie będzie z tego Dzieci.
Osoba która twierdzi, że “wie czego chciała” Natura oczywiście nie wie o czym mówi. Nie rozumie.  Program Natury jakiemu podlegamy nie jest doskonały i nie jest bez wad. Choćby ciąża, poród, połóg to fragmenty “programu”, które są organiczne a są związane z cierpieniem i ryzykiem i nie są dobrze przemyślane przez Naturę, co wielokrotnie powtarzam do Wszechświata w ramach reklamacji. 🙂 Ale nie o naszym oprogramowaniu będzie mowa, więc koncentrując się wyłącznie na seksualności w zakresie orientacji. Otóż każda jest OK.
Jeśli weźmiemy pod lupę “rozmnażanie” – rozmnażanie dla samego rozmnażania jest bez sensu. Natura nie przemyślała również tego, bo ryzyko zajścia w ciążę jest nawet wtedy, gdy Ludzie nie chcą współtworzyć Dzieci i zapraszać Istot. Dodatkowo Dzieci mogą mieć Istoty Ludzkie, które zupełnie nie są na to gotowe. O temacie rozmnażania i o tym Kto powinien zapraszać Dzieci na tę Planetę napisałam we wpisie, który polecam: Rozmnażanie na oślep (link na końcu wpisu). Dzieci powinni mieć Ludzie na to gotowi. Głównie mentalnie. Niestety tak nie jest. Ludzi jest mnóstwo i mnóstwo powielanej ludzkiej bezmyślności i nieświadomości w rozpędzonej w ramach “jazdy bez trzymanki” machinie. W świecie pełnym iluzji i owczego pędu niewiele jest miejsca na spokój, obecność i głębokie relacje.
W Świecie Ludzi jest miejsce na różnorodność. Obecne chore, absurdalne i niezdrowe “trendy” i “wytyczne” w stylu “jaki ktoś być powinien w zależności od…, albo ogólnie” są ograniczające i krzywdzące i wynikają z nieświadomości i niezrozumienia. Człowiek ma prawo korzystać z całej Przestrzeni i nie być wsadzany w ciasne i ograniczające szuflady i schematy, ale powinien kierować się dobrem i miłością i nie krzywdzić. Niestety w Świecie Ludzi i zamkniętych pojęć także Miłość pomylona jest z ludzkim kochaniem.
Miłość jest czysta i jest związana z połączeniem ze wszystkim, wdzięcznością, zachwytem, akceptacją, zrozumieniem, pięknem, jednością, wrażliwością, dostrojeniem, harmonią, spokojem, ….
Nie jest związana jako “wzór” z relacją:  Człowiek-Człowiek. Jest stanem.  To raczej trudno osiągalny stan (nie jest często odczuwanie go wśród Ludzi), ale możliwy do poznania.
Ludzkie kochanie to kochanie uwikłane w zależności, takie jak relacja z Osobą, pożądanie, chęć bycia z Kimś, zazdrość, chęć posiadania, dominowania, kontrolowania, ograniczania, itd….

Wielkim wypaczeniem ludzkości jest to, że istnieją niekochane Dzieci, niekochane Istoty i jest tak wielki brak Miłości i zrozumienia.
W mądrym społeczeństwie domy Dziecka byłyby puste, albo byłyby miejscami, w których żadna Istota Ludzka nie czułaby się odrzucona i nie byłoby różnicy, czy opiekuje się tym Dzieckiem para jednopłciowa, czy dwupłciowa, czy cała społeczność.
Na marginesie – niezbyt dobra w obecnym świecie, w którym Ludzi jest już tak wiele –  jest relacja nastawiona wyłącznie na rozmnażanie…

Innym problemem związanym z niezrozumieniem postrzegania u  Ludzi jest chęć przynależności do grupy, akceptacji, zamykanie się w grupach i utożsamianie ślepo z cechami jej właściwymi. To kolejne bolączka ludzkości. Poprzez to wielu Ludzi  kieruje się narzuconym poprzez grupę i ustalonym w grupie sposobem postrzegania tracąc przy tym czujność, zdolność samodzielnego myślenia, odróżniania prawdy od iluzji oraz dobra od zła. Ludzie Ci stają się często zaprogramowani w taki sposób, że przyjmują bez zastanowienia schematy myślowe i trendy powielane w grupie. Często pewne grupy powielając bezmyślnie hasła i karmiąc się nienawiścią i frustracją krzywdzą inne Istoty i czynią zło.
Nie widzą też absurdów, iluzji, błędów i Rzeczywistości Taką Jaka Jest i działają w sposób szkodliwy.
Nie należy się na to godzić; Ludzi należy edukować do skutku i śmiało i asertywnie stawiać granicę tak, by zapobiegać sytuacjom niedopuszczalnym, niebezpiecznym i krzywdzącym.

Czasem słyszę argumenty religijne przeciw niektórym Ludziom i Istotom. Cóż. To w co Ktoś wierzy/nie wierzy jest jego sprawą – dopóki nie krzywdzi innych. Jeżeli czyjaś “wiara” sprawia że ma kogoś tępić, zabijać, poniżać, nie dawać równych praw obywatelskich, itd… należy interweniować na tyle, by zapobiec niebezpieczeństwu z tego wynikającemu. Jednostka czyniąca ZŁO za to zło odpowiada. Skandaliczne jest szukanie patologii w jakiejś grupie Ludzi (jak np.: homoseksualiści), zamiast w Jednostkach, które ją czynią rzeczywiście (włącznie z samymi nami – jeśli zachowujemy się patologicznie). Jest to skandaliczne i niedopuszczalne i wymaga regulacji prawnych zapewniających prześladowanym Ludziom ochronę oraz wielkiego uświadamiania, z czego uświadamianie kończące się zrozumieniem ma sens korzystny i trwały.
Jeśli Ktoś karze Wam: “idź i zabij go, bo on jest zły”, tak bez niczego idziecie i zabijacie? Tak? Więc zło jest w Was i jesteście zaślepieni. Religie nie powinny szkodzić i otumaniać, a tak niestety globalnie się dzieje, co oczywiście nie jest “winą” religii jako takich, a nieświadomości i niezrozumienia Ludzi. Wiara jest TYLKO wiarą, NIE JEST wiedzą.
O wierze jest we wpisie “Wiara & niewiara=Pułapka” (link poniżej).

W sprawach homoseksualizmu często słyszy się oburzenie związane ze jednym ze sposobów uprawiania seksu pomiędzy Osobami. Seks analny.
Ciekawostką jest to, że masa Mężczyzn chce uprawiać seks analny z Kobietami, a uważa go za poniżenie wśród Mężczyzn. To hipokryzja i znów (rzecz jasna) niezrozumienie.  Wiele Kobiet uprawia tę formę seksu wyrażając przy tym obłudnie oburzenie na myśl, że TO SAMO mogliby robić Mężczyźni. Poniżenie jest poniżeniem. Jeśli jakaś czynność jest poniżająca – jest poniżająca zawsze. Nie wybiórczo.
Niektórym Ludziom może sprawiać przyjemność coś – co innym nie i czego inni nie chcą. Ważne by budować relacje na zrozumieniu siebie i szczerości i nie krzywdzić.
Warto zauważyć i pokreślić, że duża grupa Mężczyzn lubi pieszczoty odbytu.
Co do Kobiet – masie Kobiet podobają się Kobiety, co zahacza o biseksualizm (lub nim jest), ale mimo to nie potrafią zrozumieć i uszanować innych Osób – Mężczyzn – mających tak samo jak one….  Wielu Mężczyzn ma podobnie. Akceptują pewne sprawy, ale wybiórczo. To obłuda i hipokryzja, choć wiem, że wynika…. z niezrozumienia i niewiedzy – jak większość zła i błędów ludzkości. 🙂
Kobiecy biseksualizm jest tolerowany społecznie bardziej, bo jest częsty w przekazach społecznych – w naszej kulturze istnieje fiksacja na kobiecej cielesności i ona jest ciągle oceniana (czy jest zgodna z wybranym jako “wzór” wzorcem), dodatkowo przytulanie się dziewczyn jest społecznie bardziej akceptowalne poprzez przyzwyczajenie do tego widoku Społeczeństwa, była i jest też mocno obecna w promowanej “erotyce”.
Rola Kobiet w obecnym społeczeństwie jest generalnie bardziej nastawiona na cielesność i wygląd zbieżny do absurdalnych, obowiązujących w danym momencie trendów i chorych wytycznych, a ciągłe granie kobiecą cielesnością w sferach społeczno-medialnych sprawia, że masa Kobiet jest zafiksowanych na kobiecej powłoce, przez co toleruje przedmiotowe pokazywanie Kobiet oraz pociąga ich Kobieta jako “obiekt”. To jednak temat na inny czas.
Męska cielesność jest w społeczeństwie napiętnowana. Nie ma równowagi, harmonii i ciało Mężczyzn nie jest pokazywane w sposób tak seksualny, jak Kobiece. Pokutują ciągle frazesy typu: “kobieta to płeć piękna” i wyrobione jest mocne skojarzenie seksowności – aspektami powiązanymi z Kobietami (oczywiście tylko pasującymi do wypromowanego jako taki trendu).
Poprzez dyskryminowanie męskiej cielesności społeczeństwo nie przywykło do seksualnej koncentracji na męskim ciele, jako “niemęskie” uznane są zachowania przejawiające bliskość wśród Panów (przytulanie, głaskanie, pocałunek), zaś przejecie przez ulicę za rękę/pod rękę – nawet “po koleżeńsku” – jest zarezerwowane tylko dla Kobiet. To wszystko sprawiają przyzwyczajenia (do czego społeczeństwo przywykło, do czego nie),
Wystarczy czasem zrozumieć skąd wynikają opory i jak działaj umysły (przyjmowanie wzorców, powielanie zastanych schematów), by móc ruszyć z miejsca.
Ludzie popularnie widzą drzazgę u Kogoś nie widząc u Siebie belki….

Seks nie jest niczym złym. Może być piękny i mieć sens większy niż tylko samo zaspokojenie, jeśli jest związany ze zgodą, piękną relacją, chęcią, otwartością, szczerością, granicami jakie się ustala i dba żeby były jeśli się nie chce ich przekraczać, współodczuwaniem, odczuwaniem, szacunkiem, komfortem, luzem, uważnością, czuciem, bezpieczeństwem, zrozumieniem, szacunkiem, ciepłem, itd…
O seksie napisałam we wpisie: Seks jest, seks nie jest (link  na końcu wpisu).

Każdej Jednostce należą się równe prawa! Krzywdzeniem Ludzi jest dyskryminowanie ich za seksualność, krzywdzący w skutkach jest brak równowagi i masowa fiksacja na żeńskiej cielesności oraz podwójne standardy w społecznym postrzeganiu seksualności obu płci.
Nieraz zahacza to o absurd i pomylenie.
Trwanie w powielanej bezmyślności i stereotypach też jest niedopuszczalne dla “mądrego gatunku”, jak niedopuszczalne jest akceptowanie popełniania ciągle tych samych błędów. Błędem jest m.in. niewidzenie w Człowieku Człowieka i krzywdzenie go.
W zdolności do szacunku, miłości, dobroci, kochania, wspierania, dbania NIE MA GRANIC i PODZIAŁÓW w relacji do seksualności.
Często też wyszukiwane są “statystyki” (statystyki należy rozumieć!) w ramach, których niektórzy Ludzi stawiają znak równości, że homoseksualiści = pedofile. Często też słychać takie stwierdzenia.
To pomylone, podłe i nierozumne oskarżenie!!!  Pedofil jest pedofilem.
To Człowiek bez ustawionej granicy, nie radzący sobie z własnymi chuciami i jazdami. KRZYWDZĄCY OKRUTNIE DZIECI!
To gwałt/przemoc/agresja/niebezpieczeństwo!
Ludzie mający spaczone postrzeganie Rzeczywistości.
Wielu takich… ofiarami są i Dziewczynki i Chłopcy.
W przypadku gwałtów większość ofiar to Kobiety.

 Homoseksualiści, biseksualiści, heteroseksualiści, ludzie nieczujący pociągu seksualnego,  Ludzie transseksualni lub trans-płciowi wchodzący lub nie wchodzący w związki z wyboru, szanujący, wspierający, rozumiejący, nie zmuszający, itd..  – nie krzywdzą.
Żyją w relacji z osobą, do której czują pociąg i/lub sympatię, którą wybierają i z którą chcą żyć i/lub z którą chcą uprawiać seks za obopólną zgodą.  Świadomy i nieprzymuszony wybór dwóch Jednostek. Zgoda na relację.
Pedofil czuje pociąg seksualny do Dzieci. To co innego….

Seksualność po prostu jest. Warto mieć o niej wiedzę, rozumieć ją i kontrolować i świadomie się nią cieszyć. Seksualność jest zwyczajną sferą życia. Zwyczajną. Nie powinna być dominująca, bo człowiek to nie Jego seksualność, a całość. Na całość składają się wszystkie sfery życia i Wszystko Co Jest. Spłaszczenie tego do seksualności jest wielką pomyłką i pułapką.
Nie płeć, nie wygląd, nie kolor skóry, nie orientacja, …  czynią Cię Tym Kim Jesteś tak bardzo, jak: to co rozumiesz, co czujesz, co wybierasz, czym się kierujesz, jak postępujesz….

Jedni Ludzie mają możliwość czuć pociąg do obu płci, inni do jednej. Jeszcze inni nie czują pociągu wcale. Niektórzy żyją w bez relacji partnerskiej, pomimo seksualności.
Pewne rzeczy są kwestią zrozumienia i stawiania granic i nie przekraczania ich.  Dobrze kierować się we wszystkim dewizą: “nie krzywdzę”.

Kochającej, rozumiejącej, świadomej, osadzonej w Sobie, spokojnej i kierującej się dobrem Jednostce nie będzie przeszkadzać czyjeś szczęście, wybory, związki, kochanie. Będzie jej przeszkadzać – krzywda.
A krzywdzeniem jest prześladowanie, poniżanie, wyśmiewanie, agresja kierowana w kierunku innych Ludzi, którzy innych nie krzywdzą.

 Reasumując: niedopuszczalne i krzywdzące jest marginalizowanie, poniżanie, piętnowanie Ludzi za ich inną niż hetero-normatywną seksualność!

Wpisy powiązane:

Rozmnażanie na oślep

Wiara & niewiara = pułapka

Seks jest, Seks nie jest

Odróżnianie Dobra od zła

Kobiece i Męskie cechy których nie ma – polemika z trendem dzielenia

Czy mazidła na twarzy = Kobiecość ?

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *